17 lutego 2026 roku zmarł Ryszard Jasiński, nauczyciel języka polskiego, rzeźbiarz, fotograf, pisarz, poeta.
Urodził się 20 marca 1957 roku w Hyżne na Rzeszowszczyźnie. Swój los związał jednak z Tuplicami, gdzie pracował i tworzył. Początkowo jako nauczyciel pracował w Szkole Podstawowej w Gliśnie, następnie w Tuplicach w Szkole Podstawowej im. Tadeusza Kościuszki oraz w Publicznym Gimnazjum im. Unii Europejskiej.
Z wielką pasją oddał się rzeźbie, tworząc przede wszystkim niezliczone „mamuny”, które, jak mawiał, widywał. Zdobył również kilka nagród w konkursach rzeźbiarskich.
Był autorem książek, jak niewidzialna władza (LSW 2021), wrota gomory (LSW 2021, wydanie zmienione LSW 2025), Król błot. Tuplickie opowieści (LSW 2023), Dziewczyna, która zgubiła imię (Graf Media 2023), paradymgnaty (Graf Media 2024), Szkuner. Zagadki teorii względności (Graf Media 2024).
Był laureatem nagród literackich, w tym Konkursie Uniwersytetu Gdańskiego na powieść współczesną (2003), Nagrody Czytelników Lubuski Wawrzyn (2024), Nagrody Specjalnej ogólnopolskiego III konkursu im. Jana Grossa (2023), ogólnopolskiego XXVI Konkursu „O statuetkę Jana Kochanowskiego”(2024), Nagrody Specjalnej ogólnopolskiego konkursu Fantazje Zielonogórskie (2023), Nagroda ogólnopolskiego XXV Konkursu im. Eugeniusza Paukszty (2024).
Bywał też poetą. Napisał tomiki buty z wiatru (bd), dzieci rzeki (bd), ostatnia stacja przeładunkowa (bd), koszyk z piór (Graf Media 2024), trzej mędrcy z asztaru włóczykij grajek i… (LSW 2025). Choć mówił o sobie, że jest rzeźbiarzem, który czasem pisze wiersze. Jego poezja, bardzo osobista i hermetyczna, trudna w odbiorze, przez to irytująca niekiedy krytyków, ale równocześnie niepokojąca.
Ryśka poznałem we wrześniu zeszłego roku miałem na XXXIV Ogólnopolskich Literackich Spotkaniach Pokoleń w Kobylnikach k. Kruszwicy. Podczas pobytu dzieliśmy wspólny pokój. Okazał się dobrym i interesującym towarzyszem, pełnym zajmujących opowieści. Odznaczał się dużym spokojem, cierpliwością, pogodą ducha, wydawał się równocześnie trzymać nieco z boku, zdając się, jako rzeźbiarz nie do końca pasować do tego świata poetów.
Rysiek był do końca aktywny, zarówno w rzeczywistości, jak i w social mediach. Jego profil na Facebooku (https://www.facebook.com/ryszard.jasinski.5680) informował o 1,3 tysiącu znajomych. Systematycznie zamieszczał posty, najczęściej prezentując zdjęcia swoich najnowszych rzeźb, albo zdjęcia tuplickiej przyrody, zwłaszcza motyli.
Niestety Ryśku, nie było nam dane spotkać się ponownie, w Tuplicach.



Zdjęcia z https://www.facebook.com/ryszard.jasinski.5680


