Wierszoatak (8)

Cieniska

Są takie miejsca
gdzie większość dnia przykrywa cień

kolory tracą swą żywość
płowieją pierwotne kontrasty
czerń i biel wydają się zaledwie odcieniem szarości

uwięziony tam czas zastyga
krok równo odmierzają dzwony
powietrze przesycone wonią mirry
w zaułkach drapieżnie mrużą oczy
kocury czyhające kanarka

chłodna firana półmroku spłyca perspektywę
przysłania gęsty druk
zarazem każąc lgnąć do każdego światła
choćby sztucznego
choćby stosów

Zdarza się w pochmurne dni
że cień gęstnieje wzbiera
cieniska występują z brzegów
plamy mroku zalewają kraj popiołem

Pora zawczasu ponieść kaganek
pora zawczasu podnieść kaganek


Sopot, maj 2025

Dodaj komentarz