Wierszoatak (11)

Emigracja

Na zimę ogrody emigrują
porzucają miasta i wsie
odchodzą

letnie odzienie
dawno już spakowane
grządki przykryte ciemną płachtą

rozsypane okruchy jagód
rusztowania sadów
zostawiają czarnym ptakom

po chwili jest już tylko
naniesione słotą błoto
okraszone skorupkami lodu

upojne trele pogodny szelest
melodię świateł
wyparł tęskny skowyt wiatru

Co roku czekam spakowany
w nadziei
że zabiorą mnie ze sobą




Źródło:
Mediateka w Straszynie, 03.12.2025, https://www.facebook.com/mediateka.straszyn

Dodaj komentarz