Mialem niedawno przyjemność spotkać się ze Sławomirem Jerzym Ambroziakiem. W efekcie zostałem obdarowany jego dwoma tomikami poezji: Nieobojętność oraz Duchy Luzytanii. Za co serdecznie dziękuję. I za możliwość lektury. Poezja Sławka zabrała mnie bowiem w podróż, w miejsca odległe, na Dhaulagiri, Forum Romanum,, do Ponte das Barcas, Mosteiro da Santa Cruz, Muralhas da Cidade i wiele innych. I w znajome, w mgłę, zmierzch, pożogę, cmentarze, żałobę i modlitwę. Choć miejsca się zmieniały, niepokój, który im towarzyszył, wydawał się stały. Wyrazistość i intensywność wierszy nie pozwalają na obojętność i nad wyraz chętnie zagnieżdżają się z tyłu czaszki. Uświadamiają też, jak ciężko ludziom wrażliwym wędrować codziennie przez świat, niezmiennie, czy jest on przeszły czy współczesny.
Sławomir Jerzy Ambroziak urodził się w 1982 roku. Posiada techniczne wykształcenie. Jest magistrem inżynierem w zakresie systemów i usług radiokomunikacyjnych. W 2013 roku uzyskał stopień doktora nauk technicznych w dyscyplinie telekomunikacja, w specjalności radiokomunikacja, a w 2020 roku stopień doktora habilitowanego. Jest profesorem w Katedrze Systemów i Sieci Radiokomunikacyjnych na Wydziale Elektroniki, Telekomunikacji i Informatyki Politechniki Gdańskiej.
Jako poeta zadebiutował w 2004 roku w V Almanachu Młodych Końca Wieku – retrospekcje. Od lat jest związany z trójmiejskim środowiskiem poetyckim i stałym uczestnikiem Oliwskich Dni Poezji. Jest członkiem Gdańskiego Klubu Poetów. Wydał ośmiu tomów poetyckich: stany nieustalone (2013), pamięć (2018), jestem (2019), O istocie (przed) (2020), Przed zmierzchen/Von der dämmerung (2021), Waniliowy anioł (2022), Nieobojętność (2023), Duchy Luzytanii (2024). Otrzymał, m.in. w 2019 roku nagrodę Grand Prix w VII Metropolitalnym Konkursie Poetyckim im. Aleksandra Klimiuka.
Tom Nieobojętność zawiera 50 wierszy, pochodzących z lat 2017-2023 i jest dedykowany Ojczyźnie. Został wydany w Gdańsku w 2023 roku nakładem Wydawnictwa Politechniki Gdańskiej.
Polecam! Na potwierdzenie, poniżej wiersz z tomu Nieobojętność.
Listy z mauzoleum
poranna mgło
zazdroszczę ci pieszczoty
pierwszych promieni
po których wspinasz się
ponad baśniowe kopuły
by z ostatnim cieniem nocy
zdążyć słusznie przeminąć
jesienny deszczu
zazdroszczę ci huku
zardzewiałych rynien
którymi uchodzisz do rynsztoków
by pod przemalowanymi murami
utworzyć szkarłatne od farby
dorzecze Styksu
ziemio przeklęta
łaknę twojego zapachu
pochłoń czerwono-czarne garnitury
i mnie w końcu pochłoń
usta wypełnij niebytem
niech w tobie zapomnę
jak bezimiennie gnije
moje dziedzictwo
Sławomir Jerzy Ambroziak, Nieobojętność, Wydawnictwo Politechniki Gdańskiej, Gdańsk 2023, s. 40.
